Archiwum kategorii: Sport szkolny

Niezapomniana lekcja wychowania fizycznego.

Anita Włodarczyk wielokrotnie dostarczała nam wielu pozytywnych emocji. Tak było też 20 września, kiedy to  2-krotna złota medalistka igrzysk olimpijskich i 4-krotna mistrzyni świata  poprowadziła lekcję wychowania fizycznego dla uczniów z terenu gminy Radomyśl nad Sanem.

W  spotkaniu na hali sportowej ZS w Radomyślu udział wzięło 64 uczniów naszej szkoły. Po gorącym powitaniu  Mistrzyni przybliżyła ścieżki swojej kariery sportowej i odpowiadała na pytania uczniów. Jak dowiedzieliśmy się, Anita Włodarczyk  karierę w swojej dyscyplinie  – rzucie  młotem rozpoczęła  w  wieku 16 lat.     A więc nie jest jeszcze za późno!

Drugą część spotkania stanowiły  konkurencje szybkościowo – sprawnościowe. Między sobą rywalizowały drużyny – kontynenty i drużyny – państwa. Każdy uczestnik treningu otrzymał pamiątkową koszulkę, bidon i zdjęcie z autografem  Mistrzyni . 

Nasze serca teraz będą bić jeszcze szybciej, gdy będziemy kibicować Anicie  podczas kolejnych jej występów na sportowych arenach Świata.

Poniżej zamieszczamy film udostępniony przez Pana Piotra Jackowskiego. Dziękujemy.

Zdjęcia: Joanna Dudzińska, Anna Laskowska,  Dawid Wąsikowski    

Zszywamy granice – Zamość 2018

Podobnie jak w latach ubiegłych, uczniowie szkoły w Antoniowie wybrali się na trzydniowy rajd rowerowy. Tym razem droga poprowadziła nas do Zamościa.

Wybór nie był przypadkowy. W tym roku przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Odwiedzamy zatem miejsca pamięci. Tych w Zamościu jest wiele. Tak więc najważniejsze dla nas było zapalenie zniczy przy pomnikach Dzieci Zamojszczyzny i w Rotundzie.

Rajd rozpoczął się nietypowo, bo pierwszą część trasy uczestnicy pokonali szynobusem jadąc do Sulowa, a tam przesiedli się na rowery i po pokonaniu z niespodziankami ok. 70km, dojechali do Nielisza. Tutaj został rozbity na terenie szkoły obóz. Serdecznie dziękujemy dyrektorowi szkoły P. Dariuszowi Brykowi za umożliwienie skorzystania z placu zabaw na postawienie namiotów.

W drugim dniu odwiedziliśmy Zamość. Pogoda sprawiała nam niespodzianki, ale plan został zrealizowany.  Jak przystało na wycieczkę rowerową, zwiedzanie Zamościa odbyło się także na rowerach. Pani przewodnik sprawnie prowadziła nas poprzez najważniejsze atrakcje miasta. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć i poznać historię nie tylko Starego Miasta z pięknym Ratuszem ale także m.in. Rynku Wodnego, Rynku Solnego, Synagogi, Katedry, Pałacu Zamojskich, Rotundy – Muzeum Martyrologii, Pomnika Dzieci Zamojszczyzny. Po obiedzie wróciliśmy do Nielisza.

W trzecim dniu w pięknej pogodzie wracaliśmy do domów. Okazało się, że trasa pokonana na rowerach wyniosła około 180km. Wszystkim uczestnikom gratulujemy wytrwałości.

Bardzo dziękujemy Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Radomyślu nad Sanem za przyznanie funduszy, dzięki którym możliwe było zorganizowanie naszego wyjazdu.

Tadeusz Stopyra

zdj. Małgorzata Stopyra, Anna Laskowska, Tadeusz Stopyra

„Każdy dzień jest kawałkiem historii”

Rozpoczęliśmy sezon rowerowy. Na pierwszą wycieczkę rowerową w tym roku zaprosiliśmy na wspólny wyjazd rodziców i przejechaliśmy razem około 54km. Trasa wiodła z Antoniowa przez Radomyśl nad Sanem, Wolę Rzeczycką, Lipę, Zaklików, Borów do Antoniowa. Po drodze zwiedzaliśmy obiekty związane z historycznymi faktami w naszej okolicy: rekonstrukcja przejścia granicznego między zaborami, nietypowa kaplica cmentarna w Zaklikowie i pomnik marszałka Piłsudskiego, a w Borowie zapaliliśmy światełka przy tablicy upamiętniającej mieszkańców zamordowanych podczas niemieckiej pacyfikacji.

Nasi przodkowie w czasie zaborów mieszkali blisko granicy, tutaj organizowali się w oddziały wojskowe, wstępowali do Legionów i wyruszali walczyć o naszą wolną Ojczyznę. To tutaj spoczywają ich prochy a wdzięczni rodacy dopiero od niedawna mogą składać hołd ich heroicznej walce. Miejsca pamięci znajdują się jeszcze w Radomyślu – pomnik Pamięci Poległym i Zaginionym w wojnie światowej 1914-1920 z Radomyśla, tablica przy ulicy Legionów skąd wyruszała grupa młodych chłopców legionistów, w lasach lipskich jest mogiła 96 żołnierzy poległych w czasie I wojny światowej, a w Borowie pomnik poległych w wojnie polsko-bolszewickiej.

Dzisiaj mogliśmy swobodnie poruszać się po drogach, lasach i miejscowościach, które jeszcze 100 lat temu były rozdarte przez zaborców.

Małgorzata Stopyra